Parę lat temu, jako architekt wnętrz i zwolenniczka zdrowego trybu życia, zaczęłam przyglądać się konwencjonalnym materiałom, które używane są do tworzenia wnętrz. Im dłużej je analizowałam, tym bardziej wiedziałam, że chce zmienić swoje podejście do projektowania. Zaczęłam poszukiwać naturalnych zamienników. Takich, które nie będą szkodzić zdrowiu i środowisku, a jednocześnie będą pięknie wyglądać.

Dodatkowo dały mi do myślenia badania WHO, w których wykazano, że 90% czasu spędzamy w przestrzeniach zamkniętych, co oznacza, że przebywamy we wnętrzach 329 z 365 dni w roku.

Po tym wszystkim w mojej głowie pojawił się pomysł założenia pracowni wnętrz LINE, przybliżającej człowieka do natury w postaci holistycznie projektowanych zdrowych, naturalnych i ekologicznych wnętrz.

Kiedy wybieram przedmioty, tekstylia i meble, które będą znajdować się w projektowanym wnętrzu robię to z pełną świadomością, szacunkiem do człowieka i środowiska. Czyli dobieram takie materiały, które nie są szkodliwe dla zdrowia, są biodegradowalne i naturalne. Istotny jest dla mnie sposób pozyskiwania surowca, etyka pracy ludzi, którzy tworzą meble i to jak długo przetrwa wyposażenie znajdujące się w mieszkaniu.

To właśnie branie odpowiedzialności za zdrowie i jakość życia klientów poprzez projektowanie estetycznych i funkcjonalnych wnętrz daje mi poczucie spełnienia i sprawia najwięcej przyjemności.